Sikorki

← Ptaki Małkowic — spis ptaków

Mali sąsiedzi o wielu obliczach

Ruchliwe, ciekawe świata, nieustannie zaglądające między gałązki — sikorki potrafią ożywić nawet najbardziej pochmurny dzień. W Małkowicach obserwujemy bogatkę, modraszkę i sosnówkę. Rzadziej spotykamy sikorę ubogą i czarnogłówkę, a wyjątkowym wydarzeniem jest pojawienie się czubatki. Każda ma własne cechy, które warto nauczyć się dostrzegać.

Sześć portretów

Bogatka jest największa spośród naszych sikor. Rozpoznajemy ją po czarnej głowie, białych policzkach i żółtym brzuchu przeciętym czarnym „krawatem”. To jeden z najbardziej znajomych ptaków odwiedzających karmniki. Warto jednak przyjrzeć się jej także poza zimą, gdy uwija się wśród gałęzi.

Modraszka przyciąga wzrok błękitną czapeczką, niebieskimi skrzydłami i żółtym brzuszkiem. Jest mniejsza od bogatki, a jej jasną twarz przecina ciemny pasek przechodzący przez oko. Wygląda delikatnie, lecz w jej ruchach nie brakuje energii.

Sosnówka ma skromniejsze, szarawe ubarwienie. Czarna głowa i białe policzki mogą przypominać bogatkę, ale ważną wskazówką jest biała plama z tyłu głowy. Na skrzydłach widać dwa jasne paski. Warto wypatrywać jej wśród drzew iglastych.

Sikora uboga, rzadziej u nas spotykana, wyróżnia się brązowoszarym grzbietem, jasnymi policzkami i czarną, połyskującą czapeczką. Choć nie ma jaskrawych barw bogatki czy modraszki, przy uważnym spojrzeniu okazuje się równie interesująca.

Czarnogłówka jest bardzo podobna do sikory ubogiej i również rzadziej pojawia się w naszych obserwacjach. Zwykle ma bardziej matową czapeczkę, większą czarną plamę pod dziobem oraz jasne rozjaśnienie na złożonym skrzydle. Rozróżnienie tych dwóch gatunków wymaga ostrożności: jedna cecha zauważona przelotnie może nie wystarczyć.

Czubatka jest u nas obserwowana bardzo rzadko. Jej najbardziej charakterystyczną ozdobą jest spiczasty, czarno-biały czubek. Szarobrązowe upierzenie dobrze wtapia się w otoczenie, ale zarys głowy zdradza ją od razu. Spotkanie z nią jest szczególną nagrodą za cierpliwe wypatrywanie.

Rok z bogatką

Rozpoznanie gatunku to dopiero początek znajomości. Aby lepiej poznać życie sikorek, przyjrzyjmy się bogatce — sąsiadce, którą możemy obserwować przez cały rok. Każda pora odsłania inny fragment jej codzienności.

Wiosna — śpiew i szukanie domu

Jeszcze zanim drzewa okryją się liśćmi, coraz wyraźniej rozbrzmiewa rytmiczny śpiew samca. To znak, że nadchodzi czas zajmowania terytorium i dobierania się w pary. Bogatki zaglądają do dziupli i budek lęgowych, poszukując bezpiecznego miejsca na gniazdo.

Samica układa je z mchu, sierści i innych miękkich materiałów. W tej niepozornej kryjówce pojawią się jaja, a później pisklęta. Obserwujmy rodziców z oddalenia, pozostawiając im spokój.

Lato — od świtu z pokarmem

Kiedy w gnieździe są młode, życie bogatek nabiera niezwykłego tempa. Rodzice raz po raz przylatują z pokarmem — przede wszystkim gąsienicami i innymi drobnymi bezkręgowcami. Przeszukują liście, gałązki i szczeliny kory, by nakarmić domagające się jedzenia pisklęta. Ten rodzinny trud rozpoczyna się już wiosną i może trwać także w kolejnych tygodniach.

Wylot z gniazda nie oznacza jeszcze samodzielności. Młode podążają za dorosłymi, nawołują i drżą skrzydełkami, prosząc o kolejne porcje. Można je rozpoznać między innymi po żółtawych policzkach, które u dorosłych bogatek są białe. Z czasem rodzinny zgiełk cichnie, a podloty uczą się zdobywać pokarm.

Jesień — razem łatwiej

Po okresie lęgowym bogatki coraz częściej dołączają do luźnych stadek, nieraz wspólnie z innymi gatunkami sikor. Wśród gałęzi słychać krótkie głosy pomagające ptakom utrzymywać ze sobą kontakt. Stado przemieszcza się przez ogród, sad czy zadrzewienie: przez chwilę wszędzie widać ruch, po czym znów zapada cisza.

W jadłospisie większego znaczenia nabierają nasiona i inne pokarmy roślinne, choć ptaki nadal szukają bezkręgowców. Jesienny ogród z krzewami i pozostawionymi nasionami staje się miejscem, w którym warto się zatrzymać.

Zima — zdążyć przed zmrokiem

Zimą bogatka musi wykorzystać krótki dzień na zdobycie energii potrzebnej do przetrwania długiej, chłodnej nocy. Często pojawia się przy karmniku: chwyta ziarno słonecznika, odlatuje na pobliską gałąź i, przytrzymując je łapkami, rozbija łupinę.

W czasie chłodu puszy pióra, zatrzymując między nimi warstwę powietrza ograniczającą utratę ciepła. Na noc szuka osłoniętego schronienia, na przykład dziupli lub budki. A gdy pod koniec zimy znów usłyszymy jej donośny śpiew, rozpocznie się kolejny rozdział tej samej opowieści.

Dostrzec piękno w tym, co małe

Obserwując sikorki, zaczynamy widzieć więcej niż znajomych gości z karmnika. Poznajemy różnorodność ich wyglądu, codzienny trud i troskę o potomstwo. Ta uważność, bliska pasji młodych przyrodników z naszego parafialnego KOMP, pomaga odkrywać przyrodę tuż obok domu.

W śpiewie bogatki, błękicie modraszki i delikatnym czubku czubatki możemy dostrzec piękno stworzenia. Zachwyt staje się wtedy wdzięcznością Bogu, a wdzięczność zachęca do troski o ptaki i miejsca, w których żyją.

← Wróć do spisu ptaków

Chrzest
Spowiedź
I Komunia
Msza Święta
Bierzmowanie
Małżeństwo
Namaszczenie
Pogrzeb

Preferencje plików cookies

✕

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.