Święty Roch

Święty Roch – pielgrzym o sercu otwartym na cierpiących

Są święci, którzy pozostawili po sobie uczone księgi, wielkie dzieła i okazałe budowle. Święty Roch pozostał w pamięci wiernych przede wszystkim jako człowiek dobrego serca — pielgrzym, który potrafił zatrzymać się przy cierpiącym i otoczyć go troską. Choć niewiele pewnych wiadomości o jego życiu przetrwało do naszych czasów, przekazywana przez wieki tradycja ukazuje piękne świadectwo wiary wyrażanej w czynach miłosierdzia.

Roch pochodził z Montpellier na południu Francji i żył w XIV wieku. Według dawnych przekazów był długo wyczekiwanym dzieckiem zamożnych rodziców, którzy modlili się o jego narodziny i wspierali ubogich. Dom rodzinny mógł więc być dla niego pierwszą szkołą wiary i wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.

W młodym wieku stracił rodziców. Wówczas słowa Jezusa: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie” (Mt 19,21) stały się dla niego drogowskazem. Rozdał majątek potrzebującym i wyruszył pieszo do Rzymu. Z pielgrzymim kijem w dłoni powierzył swoją drogę Bogu.

Podróż szybko stała się czymś więcej niż nawiedzaniem świętych miejsc. W miejscowości Acquapendente Roch spotkał ludzi dotkniętych epidemią dżumy. Wobec lęku, cierpienia i śmierci postanowił zostać, aby pielęgnować chorych. Narażając własne życie, niósł im pomoc i pociechę. Tradycja przypisuje jego modlitwie cudowne uzdrowienia, które przyniosły mu sławę człowieka świętego.

Roch nie szukał jednak rozgłosu. Ruszył dalej, a po dotarciu do Rzymu spędził tam około trzech lat. Modlitwę w kościołach łączył z opieką nad chorymi i ubogimi. Spotkanie z Bogiem prowadziło go do spotkania z człowiekiem — szczególnie tym, którego cierpienie łatwo było przeoczyć.

W drodze powrotnej, podczas kolejnej epidemii, tym razem w Piacenzy, sam zachorował. Ten, który dotąd troszczył się o innych, potrzebował teraz czyjejś pomocy. Według tradycji znalazł się człowiek, który otoczył go opieką. W tej części opowieści o Rochu odnajdujemy bliską każdemu z nas prawdę: wszyscy potrzebujemy dobroci, a przyjęcie wyciągniętej dłoni także wymaga pokory.

Po odzyskaniu zdrowia Roch podjął dalszą wędrówkę. Dawne przekazy opowiadają, że został niesłusznie uznany za szpiega i uwięziony. Po kilku latach zmarł w więzieniu, wycieńczony cierpieniem. Jego ziemska droga zakończyła się w osamotnieniu, lecz pamięć o jego miłości do ludzi przetrwała. Kult świętego rozprzestrzenił się po Europie, a wierni szczególnie podczas epidemii powierzali się jego wstawiennictwu.

Święty Roch jest czczony jako patron chorych, lekarzy, aptekarzy, szpitali i więźniów, a także rolników, ogrodników oraz opiekun zwierząt domowych. W sztuce spotykamy go najczęściej jako pielgrzyma, z torbą i kijem, z widoczną raną na nodze oraz towarzyszącym mu psem.

Jego postać pozostaje zaproszeniem również dla naszej wspólnoty parafialnej. Może obok nas mieszka ktoś, kto zmaga się z chorobą, samotnością lub lękiem? Może czeka na odwiedziny, rozmowę, pomoc w codziennych sprawach albo zapewnienie o modlitwie? Święty Roch przypomina, że miłość do Boga dojrzewa w prostych gestach troski o bliźniego.

Chrzest
Spowiedź
I Komunia
Msza Święta
Bierzmowanie
Małżeństwo
Namaszczenie
Pogrzeb

Preferencje plików cookies

✕

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.