Błogosławiony Stefan Wyszyński – mocny wiarą, wierny w miłości
Są ludzie, przy których inni odzyskują odwagę. Ich spokój pomaga przetrwać niepewność, a wierność przypomina, że nawet w trudnych czasach można pozostać blisko Boga. Takim człowiekiem był błogosławiony Stefan Wyszyński — Prymas Tysiąclecia. Dla wielu stał się duchowym ojcem, który umacniał, wskazywał drogę i uczył odpowiedzialności za Kościół oraz Ojczyznę.
Naszej wspólnocie jest szczególnie bliski jako patron naszej szkoły podstawowej. Jego obecność w życiu szkoły przypomina, że wychowanie obejmuje zarówno zdobywanie wiedzy, jak i kształtowanie sumienia, wrażliwości oraz szacunku dla drugiego człowieka. Uczniom, nauczycielom i rodzicom wskazuje drogę codziennej uczciwości, wytrwałości i wzajemnej troski.
Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 roku w Zuzeli nad Bugiem. Z rodzinnego domu wyniósł wiarę, przywiązanie do Polski i miłość do Matki Bożej. Gdy miał dziewięć lat, stracił mamę. To bolesne doświadczenie pozostawiło w jego sercu głęboką tęsknotę, którą powierzał Maryi. W 1924 roku przyjął święcenia kapłańskie, a Mszę Świętą prymicyjną odprawił na Jasnej Górze.
Droga jego powołania przypomina nam, że Bóg prowadzi człowieka także przez kruchość i cierpienie. Nie wszystko od razu staje się zrozumiałe. Czasem potrzeba wielu lat, aby odkryć, jak otrzymana pomoc, czyjaś modlitwa lub trudne doświadczenie przygotowały nas do wspierania innych.
W 1946 roku Stefan Wyszyński został biskupem lubelskim, a dwa lata później arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz prymasem Polski. Jego biskupie zawołanie brzmiało „Soli Deo” — „Samemu Bogu”. Podejmował posługę w kraju dotkniętym wojną, w czasie narastającego nacisku władz komunistycznych na Kościół. Bronił jego wolności, a wraz z nią prawa ludzi do życia zgodnego z wiarą i sumieniem.
Bycie pasterzem oznaczało wówczas odpowiedzialność za ludzi przeżywających lęk i niepewność. Potrzebowali kogoś, kto pomoże im zachować nadzieję. Patrząc na postawę Prymasa, możemy uczyć się odwagi, która dojrzewa na modlitwie i wyraża się w cierpliwym podejmowaniu obowiązków.
Za swoją niezłomną postawę zapłacił utratą wolności. W latach 1953–1956 był więziony przez władze komunistyczne. Podczas odosobnienia w Komańczy przygotował tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu. Po uwolnieniu prowadził wiernych przez Wielką Nowennę ku obchodom Tysiąclecia Chrztu Polski w 1966 roku.
Czas przymusowego odosobnienia stał się częścią jego duchowej służby. Ta myśl może być bliska osobom, które choroba, podeszły wiek lub życiowe okoliczności zatrzymały w domu. Nawet wtedy pozostają modlitwa, pamięć o innych i dobro ofiarowane w ukryciu. W oczach Boga takie życie nie traci wartości.
Szczególne miejsce w duchowości błogosławionego Stefana zajmowało zawierzenie Maryi. Również pod koniec życia mówił o oddaniu się Jej opiece. Kiedy po zamachu na Jana Pawła II sam był już ciężko chory, prosił, aby modlitwy zanoszone za niego skierować w intencji Ojca Świętego. Do końca potrafił zwracać uwagę ku drugiemu człowiekowi.
Takie zawierzenie jest bliskie także naszej parafii, której patronuje Matka Boża w tajemnicy Nawiedzenia. Maryja prowadzi nas do Jezusa i uczy wychodzić ku bliźnim. W Jej szkole wiary możemy, podobnie jak Prymas, powierzać Bogu sprawy przekraczające nasze siły, a jednocześnie wiernie czynić dobro, które jest w naszym zasięgu.
W ostatnich dniach życia kardynał Wyszyński pozostawił przejmujące słowa: „Do nikogo – najmniejszego żalu. Na nikim – najmniejszego zawodu”. Po tylu doświadczeniach krzywdy i cierpienia zachował pragnienie pojednania. Zmarł 28 maja 1981 roku.
To świadectwo zaprasza nas do spojrzenia na własne serce. Czy nie przechowujemy w nim uraz, które odbierają pokój? Czy potrafimy rozpocząć rozmowę, przeprosić, powstrzymać raniące słowo? Przebaczenie bywa długą drogą, lecz możemy prosić Boga o siłę do postawienia pierwszego kroku.
12 września 2021 roku Stefan Wyszyński został ogłoszony błogosławionym. Jego wspomnienie liturgiczne obchodzimy 28 maja. Kościół ukazuje go jako pasterza oddanego Bogu i obrońcę godności człowieka.
Jako patron naszej szkoły podstawowej błogosławiony Stefan zachęca, aby od najmłodszych lat uczyć się odpowiedzialności za siebie i innych. Jego przykład można naśladować w szkolnej codzienności: sumiennie wykonując zadania, pomagając koledze, stając w obronie słabszego i okazując wdzięczność wychowawcom. Pragniemy, aby młodzi ludzie odnajdywali w nim bliskiego przewodnika, który pomaga wzrastać w mądrości, dobroci i miłości do Ojczyzny.
W każdy poniedziałek po Eucharystii modlimy się wspólnie za wstawiennictwem błogosławionego Stefana Wyszyńskiego w intencji naszej Ojczyzny. Powierzamy Bogu Polskę, jej mieszkańców i przyszłość, prosząc o zgodę, pokój, uczciwość oraz mądrość dla wszystkich odpowiedzialnych za dobro wspólne. Pamiętamy o rodzinach, dzieciach i młodzieży, o ludziach pracy, osobach cierpiących i tych, którzy żyją z dala od rodzinnego domu.
Ta poniedziałkowa modlitwa jest wyrazem naszej wdzięczności i troski. U stóp ołtarza uczymy się, że miłość do Ojczyzny wzrasta przez wierność Bogu, szacunek dla człowieka i gotowość do służby. Za przyczyną Prymasa Tysiąclecia prosimy, abyśmy umieli budować jedność mimo różnic i każdego dnia wnosić dobro w życie naszej miejscowości, parafii oraz całego kraju. Serdecznie zapraszamy do tej wspólnej modlitwy.
Błogosławiony Stefan Wyszyński przypomina nam, że wierność zaczyna się od prostych decyzji: znalezienia czasu dla Boga, dotrzymania słowa, obrony osoby krzywdzonej i cierpliwej obecności przy kimś, kto potrzebuje wsparcia. Właśnie w takiej codzienności wzrasta serce mocne wiarą i wierne w miłości.
Błogosławiony Stefanie Wyszyński, wierny pasterzu i patronie naszej szkoły, wypraszaj nam odwagę życia Ewangelią. Otaczaj opieką uczniów, nauczycieli, wychowawców i rodziców. Ucz nas odpowiedzialności za Kościół, Ojczyznę i naszą wspólnotę parafialną. Wstawiaj się za Polską, aby wzrastała w wierze, zgodzie i wzajemnym szacunku. Pomagaj nam przebaczać, służyć sobie nawzajem i troszczyć się o dobro wspólne. Niech za Twoim przykładem powierzamy się Maryi i wiernie podążamy za Chrystusem. Amen.







